Blog / Marketing automation

Automatyzacja marketingu w sklepie internetowym. Od czego zacząć w pierwszym miesiącu

Plan na pierwsze cztery tygodnie automatyzacji marketingu w sklepie, który dziś nie ma żadnego automatu. Co zrobić w każdym tygodniu, w jakiej kolejności i jak sprawdzić, że wszystko działa, zanim przejdziesz dalej.

Maciej Marek · LetterSight
16.09.2026

Jeśli Twój sklep nie ma dziś żadnego automatu, nie zaczynaj od wszystkich naraz. W pierwszym miesiącu wystarczą cztery kroki. Technika wysyłki, porzucony koszyk, sekwencja powitalna i mail po zakupie. Każdy krok kończysz testem na własnym koncie, zanim przejdziesz do kolejnego. Po miesiącu masz trzy działające automaty i pewność, że dane ze sklepu docierają poprawnie.

Czym jest marketing automation i dlaczego sklep go potrzebuje, opisuję we wpisie wprowadzającym.

Tydzień 1. Technika

To tydzień, w którym nic nie sprzedajesz, ale bez niego reszta nie zadziała.

  • Wybierz i podłącz platformę. Sprawdź, czy w profilu testowego klienta widać zamówienia, koszyki i oglądane produkty.
  • Uwierzytelnij domenę. SPF, DKIM i DMARC.
  • Zaimportuj bazę tylko z osobami, które mają zgodę marketingową.
  • Ustaw formularz zapisu. Popup z opóźnieniem i zgoda w koszyku.

Test. Zapisz się prywatnym adresem, zrób testowe zamówienie i sprawdź w platformie, czy widzisz zapis, koszyk i zamówienie.

Tydzień 2. Porzucony koszyk

Najszybszy zwrot, więc pierwszy.

  • Dwie lub trzy wiadomości, pierwsza po godzinie, bez rabatu.
  • Warunek wyjścia po złożeniu zamówienia.
  • SMS tylko przy wysokich koszykach i tylko ze zgodą.

Test. Dodaj produkt do koszyka, rozpocznij zamówienie, wyjdź. Po godzinie sprawdź mail. Właściwy produkt, działający przycisk do koszyka. Potem kup i sprawdź, czy kolejny mail już nie przyszedł.

Szczegóły są we wpisie o porzuconych koszykach.

Tydzień 3. Sekwencja powitalna

  • Trzy do pięciu maili w tygodniu.
  • Pierwszy od razu, z tym, co obiecał formularz.
  • Wykluczenie osób, które kupiły.
  • Priorytet porzuconego koszyka nad powitaniem, jeśli oba wyzwolą się tego samego dnia.

Test. Zapisz się nowym adresem z popupu. Sprawdź czas dotarcia pierwszego maila i działanie kodu.

Szczegóły są we wpisie o mailu powitalnym.

Tydzień 4. Mail po zakupie

  • Instrukcja po dostawie, prośba o opinię, propozycja uzupełniającego produktu.
  • Wykluczenie świeżych klientów z kampanii sprzedażowych na kilka dni.

Test. Testowe zamówienie i sprawdzenie kolejności maili transakcyjnych ze sklepu i marketingowych z platformy.

Szczegóły są we wpisie o mailu po zakupie.

Po pierwszym miesiącu

Nie dokładaj od razu kolejnych automatów. Przez dwa, trzy tygodnie patrz na raporty trzech działających. Ile osób wchodzi do każdego, ile klika, ile kupuje. Jeśli do porzuconego koszyka wchodzi mało osób, problem jest w zbieraniu adresów, nie w treści maili.

Potem, w tej kolejności. Porzucone przeglądanie, reaktywacja klientów, wygaszanie nieaktywnych i, jeśli produkty się zużywają, przypomnienie o uzupełnieniu.

Co jest inne w sklepie niż w poradnikach

Poradniki pokazują gotowe schematy dwudziestu automatów. Sklep, który uruchomi dwadzieścia naraz, nie wie, który działa, który dubluje wiadomości, a który wysyła do spamu. Trzy automaty sprawdzone na własnym koncie zarabiają więcej niż dwadzieścia ustawionych na ślepo.

Pytania

Ile trwa wdrożenie automatyzacji marketingu w sklepie?

Podstawowe trzy automaty z techniką to około miesiąca przy pracy kilka godzin w tygodniu. Szybciej, jeśli ktoś robi to w pełnym wymiarze albo platforma ma gotowe szablony.

Czy potrzebuję programisty?

Zwykle nie. Integracja platformy ze sklepem to aplikacja albo wtyczka. Programista przydaje się przy nietypowych platformach sklepowych albo integracjach przez API.

Który automat ustawić jako pierwszy?

Porzucony koszyk. Trafia do osób najbliżej zakupu i od razu pokazuje, czy dane ze sklepu docierają do platformy.

Co, jeśli automaty nie przynoszą sprzedaży po miesiącu?

Sprawdź po kolei. Czy maile dochodzą do skrzynki, czy do automatów wchodzą ludzie, czy linki prowadzą do właściwych miejsc. Najczęściej problem jest w technice albo zbyt małej liczbie zebranych adresów, nie w treści.

Wolisz, żebym zrobił to za Ciebie?

Sprawdzę to w Twoim sklepie i w Twojej platformie mailowej. Zostaw adres sklepu na stronie głównej albo napisz na maciej@lettersight.com.

Porozmawiajmy