Blog / Automaty i kampanie

Porzucone koszyki. Jak je odzyskiwać mailem i SMS w sklepie internetowym

Sekwencja porzuconego koszyka to automat, który zarabia najszybciej. Ile wiadomości wysłać, po jakim czasie, co w nich napisać, kiedy dawać rabat, a kiedy nie, i jak to ustawić w GetResponse, edrone, Klaviyo, MailerLite, Shoperze i IdoSell.

Maciej Marek · LetterSight
16.09.2026

Porzucony koszyk to sytuacja, w której klient dodał produkty do koszyka i wyszedł bez zamówienia. Automat porzuconego koszyka wysyła mu przypomnienie z tymi produktami i linkiem prosto do koszyka. To zwykle pierwszy automat, który warto ustawić w sklepie, bo trafia do ludzi, którzy byli o krok od zakupu. Dobra sekwencja to dwie lub trzy wiadomości w ciągu dwóch, trzech dni, pierwsza bez rabatu.

Automat zadziała tylko wtedy, gdy platforma mailowa wie, kim jest klient. Czyli gdy zostawił adres w formularzu, zalogował się albo zaczął wypełniać zamówienie. Anonimowy odwiedzający bez adresu nie dostanie maila, dlatego zbieranie adresów wcześnie ma bezpośredni wpływ na to, ile koszyków da się odzyskać.

Sekwencja, od której warto zacząć

Wiadomość Kiedy Co w niej Rabat
1 Po 1 godzinie Produkty z koszyka ze zdjęciem i ceną, jeden przycisk do koszyka Nie
2 Po 24 godzinach Odpowiedź na najczęstszą obawę. Dostawa, zwroty, rozmiar, opinie o produkcie Nie
3 Po 48 do 72 godzinach Ostatnie przypomnienie. Darmowa dostawa albo informacja, że wariant się kończy Opcjonalnie
SMS Po kilku godzinach, tylko wysokie koszyki Jedno zdanie, link, rezygnacja Nie

Każda wiadomość idzie tylko do osób, które nie złożyły zamówienia. Klient, który kupił po pierwszym mailu, nie może dostać drugiego. To ustawiasz jako warunek wyjścia z automatu, a nie ręcznie.

Co napisać

Pierwszy mail ma przypomnieć, nie sprzedawać. Temat w stylu „Twój koszyk czeka" albo nazwa produktu. W treści produkty, cena, przycisk. Bez listy korzyści i bez banerów promocyjnych.

Drugi mail odpowiada na powód, dla którego klient nie kupił. Najczęstsze to koszt dostawy, niepewność co do rozmiaru, brak zaufania do sklepu i porównywanie cen. Wybierz jeden, który w Twoim sklepie jest najczęstszy. Opinie klientów o produkcie z koszyka działają lepiej niż ogólne zapewnienia.

Trzeci mail może zawierać zachętę, ale nie musi to być rabat. Darmowa dostawa, informacja o kończącym się wariancie albo prezent do zamówienia.

Kiedy dawać rabat, a kiedy nie

Rabat w pierwszym mailu uczy klientów, że porzucenie koszyka się opłaca. Po kilku miesiącach część z nich zostawia koszyk celowo i czeka na kod. Dlatego rabat, jeśli w ogóle, tylko w ostatniej wiadomości, i najlepiej tylko dla nowych klientów. Stały klient, który porzucił koszyk, zwykle wróci sam po przypomnieniu.

Jeśli sklep daje rabat powitalny, nie dubluj go w koszyku. Klient z kodem powitalnym dostaje w porzuconym koszyku przypomnienie o tym kodzie, a nie drugi kod.

Jak ustawić na popularnych platformach

Klaviyo. Gotowy szablon flow „Abandoned Checkout" po podłączeniu Shopify albo WooCommerce. Wyzwalacz to rozpoczęcie zamówienia. Warunek wyjścia, złożone zamówienie. Klaviyo ma też pełne API, przez które cały flow da się utworzyć jednym zapytaniem.

edrone. Gotowy scenariusz porzuconego koszyka uruchamiany z szablonu po podłączeniu sklepu. Działa z Shoperem, IdoSell, WooCommerce i PrestaShopem.

GetResponse. Porzucony koszyk jest dostępny w planie z funkcjami ecommerce, nie w najtańszym. Workflow buduje się w panelu, przez API nie da się go utworzyć.

MailerLite. Wyzwalacz porzuconego koszyka w płatnych planach, z integracją ze Shopify albo WooCommerce.

Shoper. Wbudowany moduł obsługuje podstawowe przypomnienia. Sekwencję z produktami z koszyka i pomiarem przychodu zwykle robi się przez zintegrowane narzędzie, na przykład edrone.

IdoSell. Moduł automatyzacji marketingu pozwala wysyłać wiadomości wyzwalane porzuceniem koszyka, mailem, SMS albo web push.

Shopify. Shopify Email ma standardowy automat porzuconego checkoutu, który nie wlicza się do miesięcznego limitu maili.

Jak sprawdzić, czy działa

Najprostszy test robisz sam. Zapisz się do newslettera prywatnym adresem, dodaj produkt do koszyka, rozpocznij zamówienie i wyjdź. Po godzinie powinien przyjść pierwszy mail. Sprawdź, czy pokazuje właściwy produkt i czy przycisk prowadzi do koszyka z tym produktem, a nie na stronę główną.

W raportach patrz na trzy liczby. Ile osób weszło do automatu. Ile kliknęło. Ile złożyło zamówienie w ciągu kilku dni. Przychód przypisany do automatu to przychód, który platforma połączyła z mailem, a nie dodatkowy zysk. Część tych klientów wróciłaby sama.

Co jest inne w sklepie niż w poradnikach

Poradniki podają ogólne procenty odzyskanych koszyków. W Twoim sklepie liczy się coś prostszego. Czy automat w ogóle działa. Często automat porzuconego koszyka był kiedyś ustawiony i nikt go nie ruszał od lat. W jednym ze sklepów, z którymi zaczynaliśmy współpracę, taki nieruszany automat wysłał w ciągu roku prawie 24 tysiące maili i przyniósł ponad 10 tysięcy złotych, bez żadnej optymalizacji. Zarabiał, ale mógł więcej. Takie automaty potrafią pokazywać stare szablony, czasem produkty bez zdjęć, a link prowadzi na stronę główną. Zanim zaczniesz optymalizować tematy, sprawdź, czy klient dostaje to, co powinien.

Pytania

Ile maili o porzuconym koszyku wysłać?

Dwa lub trzy w ciągu dwóch, trzech dni. Więcej zaczyna irytować, a każda kolejna wiadomość odzyskuje mniej.

Po jakim czasie wysłać pierwszy mail?

Po około godzinie. Szybciej wygląda nachalnie, znacznie później klient może już kupić gdzie indziej.

Czy wysyłać SMS o porzuconym koszyku?

Tylko do osób ze zgodą na SMS i tylko przy koszykach powyżej ustalonej kwoty. Jeden SMS, nie sekwencja. Zasady są we wpisie o kampanii SMS w sklepie.

Dlaczego automat nie wysyła maili do wszystkich, którzy porzucili koszyk?

Bo platforma zna tylko osoby z adresem. Anonimowy odwiedzający, który nie zostawił maila, nie może dostać wiadomości. Formularz zapisu z zachętą i logowanie przed zamówieniem zwiększają liczbę osób, do których automat w ogóle dotrze.

Wolisz, żebym zrobił to za Ciebie?

Sprawdzę to w Twoim sklepie i w Twojej platformie mailowej. Zostaw adres sklepu na stronie głównej albo napisz na maciej@lettersight.com.

Porozmawiajmy