Blog / Automaty i kampanie

Wygaszanie nieaktywnych subskrybentów. Automat, który chroni dostarczalność sklepu

Automat wygaszania, po angielsku sunset flow, sprawdza, czy osoby bez reakcji na maile chcą je dalej dostawać, i przestaje wysyłać do tych, które nie odpowiedzą. Kiedy uruchomić, co napisać i jak nie wyrzucić klientów, którzy kupują, choć nie otwierają.

Maciej Marek · LetterSight
16.09.2026

Automat wygaszania nieaktywnych to sekwencja dla osób, które od dłuższego czasu nie otwierają i nie klikają maili. Pyta je, czy chcą dalej dostawać wiadomości. Te, które zareagują, zostają. Te, które nie zareagują, przestają dostawać kampanie. Zamiast sprzątać listę raz w roku przed Black Friday, automat robi to na bieżąco, co tydzień, dla każdej osoby, która przekroczy próg braku aktywności.

To nie jest automat sprzedażowy. Jego zadanie to chronić dostarczalność maili do tych, którzy kupują. Wysyłka do setek osób bez reakcji uczy Gmaila i inne skrzynki, że Twoje maile są niechciane.

Kiedy ktoś jest nieaktywny

Próg zależy od częstotliwości wysyłki. Przy jednym mailu tygodniowo rozsądny start to brak otwarcia i kliknięcia od 90 dni. Przy kilku mailach tygodniowo możesz skrócić do 60 dni. Przy rzadkiej wysyłce wydłuż do 180 dni.

Otwarcia są dziś mało wiarygodne, bo część skrzynek otwiera maile automatycznie. Dlatego patrz na kliknięcia i zakupy, a otwarcia traktuj tylko jako dodatkowy sygnał.

Najważniejszy wyjątek. Wyklucz z automatu każdego, kto kupił w sklepie w tym samym okresie. Klient, który nie klika w maile, ale kupuje co miesiąc, nie jest nieaktywny. Może wchodzi do sklepu sam, a maile przypominają mu o marce.

Sekwencja na start

Mail Kiedy Co w nim
1 Po przekroczeniu progu Pytanie, czy chcesz dalej dostawać wiadomości. Jeden przycisk „Tak, zostaję"
2 Po 4 do 5 dniach, do osób bez kliknięcia Ostatnie pytanie. Informacja, że bez kliknięcia przestaniesz wysyłać
Po 7 dniach bez reakcji Brak maila Osoba trafia do segmentu wykluczonego z kampanii albo zostaje wypisana

Gotowe teksty obu maili są w materiałach Black Friday. Nie pytaj w nich o oferty ani o rabaty. Pytaj, czy chcą wiadomości o tym, co robisz.

Wypisać czy wykluczyć

Dwie drogi, obie w porządku.

Wykluczenie z kampanii. Osoba zostaje w bazie, nie dostaje kampanii, ale dalej dostaje maile transakcyjne i ewentualnie automaty wyzwalane jej działaniem, na przykład porzucony koszyk, jeśli wróci do sklepu. Dobra opcja, gdy platforma nie liczy nieaktywnych do ceny.

Wypisanie. Osoba znika z listy marketingowej. Dobra opcja, gdy płacisz za każdy kontakt w bazie. Przed wypisaniem wyeksportuj listę jako kopię zapasową.

Co jest inne w sklepie niż w poradnikach

Poradniki o sunset flow są pisane dla newsletterów bez sprzedaży, gdzie jedyną miarą jest otwarcie i kliknięcie. W sklepie masz trzecią miarę, zakupy. Automat bez wykluczenia kupujących może wyrzucić z listy stałych klientów, którzy czytają maile na telefonie z wyłączonymi obrazkami albo po prostu kupują bez klikania. Zawsze sprawdź, zanim uruchomisz automat, ilu klientów z zakupami w ostatnim roku trafiłoby do segmentu nieaktywnych. Jeśli dużo, próg jest źle ustawiony.

Pytania

Po ilu dniach bez aktywności uznać subskrybenta za nieaktywnego?

Przy wysyłce raz w tygodniu po 90 dniach bez kliknięcia. Częściej wysyłasz, krótszy próg. Rzadziej, dłuższy. Zawsze z wykluczeniem osób, które kupiły.

Czy wygaszanie nieaktywnych zmniejszy sprzedaż?

Zwykle nie. Osoby bez reakcji od miesięcy rzadko kupują z maili. Za to maile do reszty częściej trafiają do skrzynki, co w dłuższym okresie zwiększa sprzedaż.

Czym różni się wygaszanie od reaktywacji klientów?

Wygaszanie dotyczy osób bez reakcji na maile i ma sprawdzić, czy chcą je dostawać. Reaktywacja dotyczy klientów, którzy kupowali i przestali, i ma doprowadzić do kolejnego zakupu.

Czy trzeba robić to automatem, czy wystarczy raz w roku?

Raz w roku przed sezonem to minimum. Automat działa lepiej, bo nie dopuszcza do nagromadzenia nieaktywnych i nie wymaga pamiętania o czyszczeniu.

Wolisz, żebym zrobił to za Ciebie?

Sprawdzę to w Twoim sklepie i w Twojej platformie mailowej. Zostaw adres sklepu na stronie głównej albo napisz na maciej@lettersight.com.

Porozmawiajmy