Blog / Automaty i kampanie

Zapis do newslettera w sklepie. Formularz, popup i zgoda, żeby lista rosła

Każdy automat działa tylko dla osób, które zostawiły adres. Gdzie postawić formularz zapisu w sklepie, jak ustawić popup, żeby nie irytował, co obiecać w zamian i jak zbierać zgodę zgodnie z przepisami.

Maciej Marek · LetterSight
16.09.2026

Zapis do newslettera to punkt, od którego zależą wszystkie automaty w sklepie. Porzucony koszyk, porzucone przeglądanie i sekwencja powitalna działają tylko dla osób, które platforma mailowa zna z adresu. Sklep, który zbiera mało adresów, ma dobre automaty, do których nikt nie trafia. Najwięcej zapisów daje popup z konkretną obietnicą, pokazany z opóźnieniem, plus formularz na karcie produktu i w koszyku.

Gdzie stawiać formularz

Miejsce Co działa Uwaga
Popup Najwięcej zapisów Z opóźnieniem, łatwy do zamknięcia, osobno na telefonie
Karta produktu Zapis na powiadomienie o dostępności albo obniżce Dla konkretnego produktu, nie ogólny newsletter
Koszyk i zamówienie Zgoda na newsletter jako osobne pole Niezaznaczone domyślnie
Stopka Mało zapisów, ale potrzebna Klienci jej szukają, gdy chcą się zapisać sami
Strona po zamówieniu Zapis klientów, którzy kupili bez zgody Jedno kliknięcie, bez ponownego wpisywania adresu

Popup, który nie irytuje

  • Opóźnienie. Po kilkunastu sekundach albo po przewinięciu części strony, nie od razu po wejściu.
  • Łatwe zamknięcie. Widoczny krzyżyk i zamknięcie kliknięciem poza okno. Na telefonie popup nie może zasłaniać całego ekranu bez możliwości zamknięcia, bo Google traktuje takie okna jako utrudnianie dostępu do treści.
  • Nie pokazuj go ponownie osobie, która zamknęła go w tej sesji, ani osobie, która już jest zapisana.
  • Jedno pole. Adres mailowy. Imię, telefon i preferencje w kolejnym kroku albo w pierwszym mailu.

Co obiecać w zamian

Rabat za zapis działa, ale kosztuje marżę. Alternatywy, które w wielu branżach dają podobne wyniki.

  • Darmowa dostawa na pierwsze zamówienie.
  • Wcześniejszy dostęp do promocji i nowości.
  • Poradnik albo krótki quiz, który dobiera produkt.
  • Konkurs, jeśli sklep robi je regularnie i uczciwie.

Obietnica z formularza musi się zgadzać z pierwszym mailem. Jeśli popup obiecał 10 procent, pierwszy mail zaczyna się od kodu na 10 procent. Opisuję to we wpisie o mailu powitalnym.

Zgoda. Co musi być w formularzu

To praktyka, nie porada prawna.

  • Osobne, niezaznaczone pole na zgodę marketingową, gdy zapis odbywa się przy okazji innej czynności, na przykład zamówienia. W samym popupie zapisu jasny opis przy przycisku, na co się zapisuje, jest zwykle wystarczający, ale zapytaj prawnika o treść dla swojego sklepu.
  • Jasna informacja, co klient będzie dostawał i jak może zrezygnować.
  • Link do polityki prywatności.
  • Zapis zgody w platformie. Data, źródło i treść, na którą klient się zgodził.
  • Osobna zgoda na SMS. Zgoda na maile nie obejmuje SMS. Szczegóły są we wpisie o zgodach na SMS.

Podwójne potwierdzenie zapisu, czyli kliknięcie w link w mailu, zmniejsza liczbę zapisów, ale eliminuje literówki i fałszywe adresy. Dla popupu z rabatem warto je rozważyć, bo część osób wpisuje byle jaki adres, żeby zobaczyć kod.

Co jest inne w sklepie niż w poradnikach

Poradniki o popupach liczą procent zapisów. W sklepie ważniejsze jest, czy zapisani kupują. Popup z rabatem 20 procent zbierze dużo adresów, ale część z nich to osoby, które kupią raz z kodem i znikną. Mierz nie tylko zapisy, ale odsetek zapisanych, którzy złożyli zamówienie w ciągu 30 dni, i średnią wartość tego zamówienia.

Pytania

Gdzie w sklepie postawić formularz zapisu do newslettera?

Popup z opóźnieniem, zgoda w koszyku, formularz w stopce i zapis na powiadomienie przy produkcie. Popup daje najwięcej zapisów.

Czy popup szkodzi SEO?

Popup, który na telefonie zasłania całą treść od razu po wejściu i trudno go zamknąć, może szkodzić. Popup z opóźnieniem, łatwym zamknięciem i rozsądnym rozmiarem nie jest problemem.

Czy zgoda na newsletter może być zaznaczona domyślnie?

Nie. Zgoda marketingowa musi być wyrażona aktywnie, czyli pole niezaznaczone, które klient zaznacza sam.

Rabat za zapis czy coś innego?

Rabat działa najpewniej, ale kosztuje marżę i przyciąga łowców kodów. Przetestuj darmową dostawę albo wcześniejszy dostęp i porównaj nie tylko zapisy, ale też zakupy zapisanych.

Wolisz, żebym zrobił to za Ciebie?

Sprawdzę to w Twoim sklepie i w Twojej platformie mailowej. Zostaw adres sklepu na stronie głównej albo napisz na maciej@lettersight.com.

Porozmawiajmy