Zacznij od pytania o sklep.
Audyt ma pomóc podjąć decyzję: co naprawić, co rozwinąć i czy właśnie na to warto teraz przeznaczyć budżet. Sama lista funkcji, których nie używasz, nie daje takiej odpowiedzi.
W rozmowie opublikowanej przez Convertis praktycy zwracają uwagę na skalę sklepu, bazę i całkowity koszt obsługi. Pada też obiekcja dotycząca 5000 zł za przygotowywanie newslettera. To dobry powód, żeby od wykonawcy oczekiwać wyjaśnienia zakresu i sensu pracy. Rozmowa o opłacalności marketing automation.
Sześć obszarów do sprawdzenia
- Dane ze sklepu. Sprawdź, jakie informacje trafiają do narzędzia: produkty, zamówienia i zachowania klientów. Czy widzisz zdarzenia potrzebne do uruchomienia konkretnych scenariuszy? Czy raportowane kwoty zgadzają się z tym, co chcesz mierzyć?
- Baza i segmenty. Ustal, do kogo trafiają wiadomości. Czy nowy subskrybent, osoba po pierwszym zakupie i stały klient otrzymują komunikację odpowiednią do swojej sytuacji? Czy baza obejmuje nieaktywne kontakty wymagające osobnej decyzji?
- Logika automatyzacji. Przejdź scenariusz od początku do końca. Sprawdź wyzwalacze, opóźnienia, warunki i wykluczenia. Sam status „aktywny” nie odpowiada na pytanie, czy właściwy klient dostaje właściwą wiadomość.
- Treści i oferty. Oceń, czy wiadomości pasują do produktu i momentu zakupu. Sprawdź, jakie pytania klienta rozwiązują. Zobacz, czy komunikacja po zakupie pomaga korzystać z produktu i czy kolejne propozycje mają uzasadnienie.
- Dostarczalność. Przejrzyj konfigurację wysyłki, odbicia, skargi i stan bazy. Jeśli pojawiają się problemy z dostarczeniem wiadomości, uwzględnij je przy ustalaniu kolejności prac.
- Pomiar i koszty. Sprawdź, jak narzędzie przypisuje zamówienia do e-maila. Oddziel przychód raportowany przez platformę od dodatkowego zysku. Uwzględnij koszt narzędzia i obsługi, a także marżę produktów.
Wyniki muszą prowadzić do decyzji.
W badaniu SARE z 2023 roku część respondentów nie potrafiła określić wpływu marketing automation na sprzedaż. To badanie szerszej grupy użytkowników poczty i marketerów, nie samych właścicieli sklepów, ale pokazuje, dlaczego audyt powinien obejmować również pomiar. Raport SARE, s. 35.
Przy każdym zaleceniu warto zapisać obserwację, proponowaną zmianę i sposób sprawdzenia efektu. Dzięki temu właściciel może zdecydować o budżecie, a zespół marketingu wie, od czego zacząć.
Co powinno zostać po audycie?
- Wnioski dotyczące całego narzędzia, z opisem tego, co działa i co wymaga uwagi.
- Kolejność zmian, uwzględniająca sytuację i możliwości sklepu.
- Sposób oceny efektów oraz zakres ewentualnego wdrożenia.
Audyt i wdrożenie to dwa osobne etapy. Najpierw poznajesz stan systemu i priorytety, potem decydujesz, kto zajmie się zmianami.
Wolisz, żebym sprawdził to za Ciebie?
Przejrzę Twoje narzędzie mailowe i powiem wprost, co poprawić w pierwszej kolejności, żeby mail zaczął sprzedawać. Zostaw adres sklepu na stronie głównej albo napisz na maciej@lettersight.com.
Porozmawiajmy